14 kwietnia 2014

is there




dziś tak bardzo nie chciałam wstać z łóżka. straciłam świadomość dnia i godziny.
potem wcale nie było lepiej. to wszystko zmienia się jak dzisiejsza pogoda.
rano słońce i jasność, po południu ziąb i deszcz.

11 kwietnia 2014

zielono






trochę wczesnej wiosny

sad that we are blind, i love you, i love you

8 kwietnia 2014

gigantic


tylko się dobić

3 kwietnia 2014

it's been a long time

ogromna szara chmura kładzie ostatnio swój cień, nie jest czarna, nie jest najgorsza,
tylko po prostu bardzo przytłaczająca, jakby czegoś w środku brakowało, jakby z pudełka czekoladek wyjęto połowę i z powrotem zapakowano. mgliste chwile są gęste. lecz gdy mgła występuje przez dłuższy czas, wzrok się przyzwyczaja, a para rozrzedza. myślę, że to stan przejściowy. jednak gdybym tylko była bardziej sprecyzowana, gdybym wiedziała czego oczekuję. za dużo kłębów w mojej głowie, z wielką odrobiną niezdecydowania. chciałabym to ominąć. zasnąć, obudzić się, i żeby wszystko zniknęło. tylko, że z każdym nowym porankiem, wszystko się powtarza, choć nigdy do końca.


2 kwietnia 2014

a



kiedyś jakaś nocka, jedna z wielu :)


moje myśli są rozbiegane, ale pogodzone z tym co nieuniknione