i always return to the one point i hate
13 czerwca 2016
10 czerwca 2016
9 czerwca 2016
8 czerwca 2016
5 czerwca 2016
3 czerwca 2016
i want to shine
ciągle nie mam czasu, ani robić, ani choćby wywołać zdjęć,
w ogóle mam mało czasu na siedzenie przed komputerem.
w moim życiu dzieje się więcej niż dotychczas,
tylko chyba ja potrzebuję zwolnić. jestem zbyt lękliwa.
strach przed niewiadomym, przed nieokiełznanym.
pojawiły się też dylematy dotyczące studiów.
jednak postanowiłam, że jeśli uda się zdać, to zostanę tu gdzie jestem.
ale będę robić dużo więcej poza to.
wyjdę poza granicę. i to sama.
klisza na wykończeniu.
a ja kręcę filmik jednominutowy na zaliczenie.
dzisiaj gramy koncert.
od zawsze było ciężko, i nigdy nie przestanie.
10 maja 2016
everything hits at once
i am still confused and i guess the best i can do is run away again.
just leave some things behind.
but i don't wanna start and make new things. i'm tired of beginnings.
myself is always a bad idea. for me and for everyone around.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















